70 88 77 582 w 34
wiślij sms o tresci WNIOSEK na 7393 (3.69 zł za sms)

Planowania budżetu

Planowania budżetu

Czy kogoś interesuje to, jak stworzyć budżet domowy tak, aby pozwalał on spokojnie przeżyć od wypłaty do wypłaty? Jeśli kogoś interesuje, jakie korzyści osiągnie z planowania budżetu, to niech przeczyta ten artykuł. Planowanie budżetu domowego to bardzo ważna umiejętność, którą powinien posiadać każdy. Wcale nie po to, aby móc oszczędzać, czy też inwestować, lecz po prostu dlatego, aby móc spokojnie spać w nocy i nie musieć się martwić o comiesięczne wydatki. Warto więc w końcu nauczyć się planowania.

W Polsce nadal bardzo dużo osób nie potrafi zapanować nad swoim budżetem. Nawet jeśli nie brakuje im pieniędzy, to nie potrafią dokładnie wskazać, na co i kiedy wydali, a także nie uzasadnią, czy te wydatki na pewno były logiczne. W tym jednak pomaga bardzo planowanie budżetu domowego.

Czym jest budżet domowy?

Z pozoru łatwo jest odpowiedzieć na to pytanie, lecz chyba biorąc pod uwagę to, ile osób nie może sobie z nim dać rady, to jednak jest to również ciężkie do zrozumienia. Budżet domowy to najprościej mówiąc zestawienie ilości pieniędzy, jaką dysponujemy w danym okresie, wraz z wydatkami, jakie przez ten okres musimy ponieść. Stworzenie najprostszego budżetu nie będzie od nas wymagało żadnego wysiłku, nie musimy znać żadnych pojęć ekonomicznych, kompletnie nic. Wystarczy tylko chwila uwagi, jaką poświęcimy raz na jakiś czas i to wszystko. Gdy już ktoś zrozumie, że planowanie budżetu zajmuje mu zaledwie chwilę, w stosunku do tego, ile ma czasu i w zasadzie wystarczy tak naprawdę godzina – dwie miesięcznie, to zobaczy, że jest to naprawdę opłacalne. Spędzając te dwie godziny dziennie przy laptopie albo przy wydrukowanych arkuszach można miesięcznie zaoszczędzić spory procent z naszych dotychczasowych wydatków. Nagle cały strach odejdzie, a zostaną dodatkowe pieniądze.

Planowanie to podstawa

Budżet domowy możemy nazwać naszym małym, osobistym projektem. Jak wiadomo, każdy projekt musi być zaplanowany i tak właśnie też każdego miesiąca, ponieważ tak zazwyczaj się to robi, będziemy planowali wszystko, co związane z naszymi wydatkami i przychodami, a także celami. Rozpisanie planu, na który zawsze możemy sobie spojrzeć, pozwoli nam na zapanowanie nad wszystkim i skuteczne analizowanie naszej sytuacji. Jeśli ktoś chce, żeby co mu się udało bardzo dobrze, to zawsze to wcześniej planuje. Tak jest w przypadku małych i dużych firm, tak jest w przypadku jednostek administracyjnych i tak też robią po prostu zwykli ludzie, jeśli dążą do jakiegoś celu. Jeśli ktoś robi plan swojej diety, to dlaczego nie można by też robić planu finansowego?

Co znajdziemy w naszym budżecie domowym?

Na samym początku lepiej jest z planowaniem nie przesadzać i zrobić to w jakiejś prostej formie. Dzięki temu nauczymy się od samego początku, na czym to polega, co ma się w budżecie znajdować i jak to zapisywać, a także odnajdziemy najlepszą i najłatwiejszą dla nas metodę działania. W prostocie ukryć można bardzo dużo szczegółów, więc sami się tego powinniśmy nauczyć.
Jak to wszystko zacząć? Jest to bardzo proste. Wystarczy wziąć trzy kartki papieru, najlepiej formatu A4 i na nich wszystko będzie się znajdować. Oczywiście potem można robić to wszystko w jednym dużym zeszycie albo też przenieść wszystko do komputera i tam się tym zajmować. Każda kartka będzie odpowiadała za coś innego. Na pierwszej kartce będą się znajdować nasze przychody, na drugiej wydatki, a trzecią zagospodarujemy na nasze cele i plany.

Zacznijmy od tego, co najprzyjemniejsze, czyli od naszych przychodów. Musimy wiedzieć przecież, co mniej więcej i jak tam zapisać. Jeśli na kartce zamieścimy same suche liczby, to nic nam to nie da, ponieważ po prostu po jakimś czasie, sami nie będziemy wiedzieć, czego dokładnie to miało dotyczyć. Jeśli już mamy kartkę przed sobą, to pierwszym krokiem będzie podzielenie jej na pół. Na jednej połówce zamieścimy nasze przychody stałe, a na drugiej przychody okazjonalne. Do przychodów stałych na pewno zaliczymy dochód z naszej stałej pracy, czynsz z nieruchomości, jeśli jakieś komuś wynajmujemy, a także praktycznie wszystko, gdzie miesiąc w miesiąc otrzymujemy stałą kwotę już od jakiegoś czasu. Może to być opłata za prawa do czegoś itd. Z tym raczej trudności nie będzie i warto robić to już na początku miesiąca, czy też po prostu, gdy planujemy budżet na dany miesiąc, bo już mamy wtedy pewność, jaką kwotą dysponujemy. No a teraz czas na dodatkowe dochody, do których możemy zaliczyć zyski z naszych inwestycji, pieniądze, jakie otrzymaliśmy w ramach prezentu, czy też za jakąś dodatkową pracę na przykład na umowę o dzieło. Po prostu wszystko, co raczej nie zdarza się powtarzać w danym miesiącu. No i tutaj zapisujmy to wszystko raczej na bieżąco i po prostu realną sytuację uzyskamy dopiero pod koniec miesiąca. Bardzo ważne jest to, aby te wszystkie kwoty, jakie będziemy chcieć zapisywać, były kwotami netto, ponieważ co z tego, że zapiszemy brutto i będziemy mogli popatrzeć sobie na większe sumki, skoro i tak nie będziemy nimi dysponować. No i oczywiście obok kwoty zapisujemy jej źródło.

No i teraz czas na tę mniej przyjemną część. Dobrze byłoby, jeśli jedynie byśmy zarabiali i nic z tego nie musieli przeznaczać na jakieś mało przyjemne rzeczy, typu rachunki itd. No ale niestety tak nie jest i mamy też pewne obowiązkowe i nieprzewidziane wydatki, którymi po prostu trzeba się zająć. Podobnie jak w przypadku przychodów, również wydatki powinniśmy podzielić na te stałe i zmienne, czyli znów dzielimy kartkę na dwie połówki i na każdej będziemy umieszczać inne kwoty. W przypadku stałych wydatków na pewno będą to jakieś opłaty skarbowe, czynsz, który musimy zapłacić, opłaty za media, za telewizję, Internet, telefon, kredyt, a także wszystkie inne opłaty, które powtarzają się z miesiąca na miesiąc. Teraz czas na wydatki, które są zmienne, czyli nasze rozrywki, jakieś mandaty, zachcianki itp. Musimy zamieszczać tutaj każdą, nawet najmniejszą kwotę. Gdy zobaczymy, ile wydajemy pieniędzy niepotrzebnie, to nagle odechce nam się wielu wydatków i zaczniemy bardziej szanować nasze pieniądze.

No i teraz właśnie nadszedł czas na ostatnią kartkę, która posłuży nam do zapisania podsumowania, to znaczy sumy naszych przychodów i wydatków. Jeśli przychody będą większe od wydatków, to jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji i możemy pozwolić sobie na rozplanowanie, gdzie pieniądze powędrują dalej. Natomiast jeśli to wydatki są większe od przychodów, to musimy znaleźć miejsca, w których nasze wydatki da się ograniczyć i powoli zaczniemy wychodzić na plus. Najcięższym momentem będzie dla nas właśnie to ograniczenie wydatków i zastanowienie się, gdzie możemy jeszcze je przyciąć, aby było lepiej. No ale zapomnijmy już, że możemy być na minusie i pomyślmy, co możemy zrobić, jeśli będziemy mieli jednak trochę tych pieniędzy, które możemy jakoś spożytkować. Część z nich powinniśmy zaplanować, jako oszczędności na czarną godzinę, które uratują nas w cięższej sytuacji, część z nich możemy dołożyć do wydatków na naszą rozrywkę, lecz musimy zadbać, aby była to stała kwota no i teraz jeszcze możemy trochę odłożyć na nasze przyszłe wakacje i ewentualne inwestycje. Zawsze znajdzie się jakiś cel, ważne jednak, aby był on przemyślany. Nie można pieniędzy wydawać byle jak i bez żadnego wcześniejszego planu, ponieważ nie będziemy w stanie zapanować nad chaosem, który stworzymy.

Czy to nadal wydaje się takie trudne? To tylko trzy kartki, trochę dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia i praktycznie na tym koniec. Nie bójmy więc się takich prostych obliczeń, ponieważ nie będą one nam zajmowały za wiele czasu i nie wymagają od nas jakiejś ogromnej wiedzy. Natomiast pomyślmy o tym, ile to może nam przynieść korzyści i dlaczego warto to robić.

Budżet domowy – plusy i minusy

Jeśli ktoś nadal nie jest przekonany do tego, aby zrobić swój własny plan budżetu domowego, to może jeśli zapozna się z kilkoma plusami i minusami, to w końcu zrozumie, że naprawdę warto. Tych minusów wcale nie jest tak dużo i nie są to poważne i ciężkie wady, więc nie powinny one zniechęcać, ale mimo wszystko warto je poznać, aby móc porównać moc plusów i moc minusów.

Niektórzy podają, że takie planowanie będzie zabierało czas i mają rację, a jak wiadomo, czas to pieniądz. Jednak najpierw warto by w ogóle sprawdzić, ile to tego czasu będzie. Na początku, gdy będzie trzeba się ze wszystkim zapoznać, to zapewne będzie tego czasu potrzeba nieco więcej, lecz z miesiąca na miesiąc będzie już coraz mniej i w końcu będzie potrzeba tylko raz w miesiącu godziny lub dwóch, aby wszystko na spokojnie ogarnąć, spisać, przeanalizować i zaplanować. Czy to jest naprawdę tak dużo? Przeliczmy to na to, ile moglibyśmy zarobić w pracy przez te dwie godziny. Policzymy, że mamy na przykład 20 zł/h netto i mnożąc to przed dwie godziny, wychodzi nam, że stracilibyśmy około 40 zł z pracy, której i tak byśmy w tym czasie nie wykonywali, bo zazwyczaj za takie planowanie bierzemy się w czasie wolnym w weekend. No a teraz pomyślmy, jakie korzyści możemy mieć z tego, że przez te dwie godziny przeanalizujemy, gdzie możemy zaoszczędzić i zainwestować, aby było to dla nas opłacalne. Na początku będzie to pewnie zaledwie kilkadziesiąt złotych, lecz z miesiąca na miesiąc może to się zamienić nawet w kilkaset złotych? Więc czy też czas dla nas jest aż tak drogocenny, że nie możemy go poświęcić dla naszych korzyści, gdzie i tak na tym zarobimy?

Teraz kolejny minus, który być może zaboli już nas nieco bardziej, to znaczy sami ograniczymy sobie wydatki, na nasze zachcianki. O ile dotąd wydawaliśmy, ile tylko chcemy, na co chcemy, aż nie zauważyliśmy, że powoli kończą nam się pieniądze, to teraz każdego miesiąca będziemy mieć wyznaczoną kwotę, którą możemy wydać i będziemy do niej ograniczeni. Na początku może być ciężko i cały czas będzie istniała pokusa, żeby jednak jeszcze coś kupić, jeszcze gdzieś pójść. Jednak możemy jakoś z tym zawalczyć. Im więcej będziemy zarabiać i oszczędzać, tym więcej pozwólmy sobie wydawać na takie nasze zachcianki, będzie to naszą formą nagrody. Natomiast musimy pamiętać o tym, że każdy wydatek warto wcześniej przemyśleć i zastanowić się, czy na pewno będzie on nam potrzebny i czy czasem nie wyrzucamy pieniędzy w błoto.

No i na tym chyba koniec z minusami, można oczywiście jeszcze nieco nad nimi pomyśleć, ale czy na pewno przekonują one do tego, że nie warto? Teraz czas zapoznać się z tym, dlaczego warto i z tym, jakie są plusy planowania budżetu domowego.

Na samym początku pomyślmy o tym, ile panowania uzyskamy nad naszymi pieniędzmi, dzięki takiemu oszczędzaniu. Już nie będziemy mieć wrażenia, że pieniądze rozpływają nam się w powietrzu. Będziemy dokładnie wiedzieć, gdzie i ile wydaliśmy i czy to na pewno był dobry wydatek. Za każdym razem, gdy nagle coś nie będzie nam pasowało, będziemy mogli cofnąć się do danego miesiąca i sprawdzić, czy aby wszystko tam dobrze podliczyliśmy i zaplanowaliśmy. Będziemy spokojniejsi i bardziej opanowani. Nie będzie żadnego przerzucania rachunków w szafce, nie będzie stresowania się i myślenia o tym, że coś nam się zawieruszyło. Wystarczy tylko otworzyć zeszyt lub plik w komputerze i już wszystko mamy ładnie i prosto rozpisane. Nie będzie żadnej obawy, że tym razem nie starczy nam do kolejnej wypłaty, bo po prostu wcześniej będziemy mogli wszystko zaplanować i zrobić tak, żeby na pewno starczyło. To jest po prostu władza, która przynosi bardzo dużo korzyści.

O ile w przypadku minusów można było zauważyć, że będziemy mieć ograniczone wydatki na nasze zachcianki, to tutaj można zauważyć, że to jest wielkim plusem, to znaczy niewydawanie na wszystkie zachcianki, tylko na te nieprzemyślane. Nie będzie już nam się zdarzało kupować jakiejś głupoty, ponieważ po prostu nie będziemy mieć na to pieniędzy, nie będziemy mogli pozwolić sobie na chodzenie i kupowanie kolejnej niepotrzebnej rzeczy. Na początku będzie nam ciężko, jednak pod koniec miesiąca, będziemy mogli podliczyć, ile na takim ograniczaniu siebie da się zaoszczędzić i na pewno będziemy zadowoleni, że te pieniądze możemy w końcu wydać na coś innego. Zamiast kupować jakieś głupoty przez cały rok, to raz do roku będziemy mogli się wybrać na dłuższe i lepsze wakacje, co pewnie lepiej docenimy. No i też do tych głupot bardzo często należały zapewne niezdrowe rzeczy, typu słodycze, alkohol i papierosy no i będzie to dla nas po pierwsze pewna terapia, a po drugie sposób na to, aby nieco podleczyć swoje zdrowie.

Wymienione zostały dwa plusy i dwa minusy, z których oczywiście może wynikać jeszcze trochę więcej plusów i minusów, poprzez analizę ich. Zastanówmy się więc teraz, co jest dla nas bardziej wartościowe i czy oszczędzanie jest dla nas wartościowe? Szala chyba nieco przechyliła się na stronę planowania budżetu niż bezmyślnego wydawania pieniędzy.

Jak zacząć?

Jeśli już wiemy, że chcemy to robić, to teraz może nas dopaść wątpliwość, jak w ogóle zacząć. Najlepiej jest postępować tak, jak było to opisane nieco wyżej, gdzie był przykład na trzech kartkach. Dalej wystarczy tylko trzymać się tylko kilku zasad i każdy sobie z tym poradzi.

Najważniejsze jest to, aby nie utrudniać sobie planowania. Nie twórzmy pełno rubryk i podziałów, ponieważ na początku nam się to na nic nie przyda, a jedyne co z tego będziemy mieć, to zniechęcimy się do pracy. Jeśli więc zaczynacie, to zróbcie najprostszy podział, jaki tylko można i na takim podziale pracujcie, chociaż przez kilka pierwszych miesięcy. Jeśli już opanujecie planowanie budżetu i wpadnie wam to w nawyk, to możecie dodawać sobie kolejne podziały, który będą nieco bardziej szczegółowe, lecz już łatwiejsze, jeśli chodzi o analizę.

Jest jednak coś jeszcze ważniejszego niż takie upraszczanie. Po prostu trzeba zrobić pierwszy krok, jeśli zaczniemy, to znaczy, że pokonaliśmy już tę najcięższą barierę i teraz już będzie tylko z górki. Na początku jest strach i obawa, ale gdy już zaczniemy, to pojawi się zdziwienie, że to jest prostsze, niż myśleliśmy. No i teraz przejdziemy do kolejnej wskazówki, która się z tym łączy, czyli do uczenia się na własnych błędach. Wiadomo, że nic nie może iść idealnie, jednak nawet jeśli będzie się popełniać błędy, to nie należy od razu się zniechęcać i wszystkiego rzucać, tylko po prostu trzeba wstać z kolan i kontynuować to, co już się zaczęło robić.

Jeśli będziemy postępować tak, jak zostało to opisane powyżej, nasze życie może stać się nieco łatwiejsze i nagle okaże się, że mamy więcej pieniędzy, niż moglibyśmy się tego spodziewać. No i nasz standard życia również wzrośnie i będzie nam się żyło po prostu coraz lepiej i przyjemniej.

0 0 votes
Daj ocenę

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments